Emil Skoda, będąc doświadczonym graczem w kasynie online, nie posiadał fabryki w Polsce. Pisała o tym Ladislava Nohovtsova, jego kustosz bezpieczne kasyna w Polsce w Pilsen Museum, ale pani Ladislava pominęła jeden ważny szczegół. W latach 80. XIX wieku fabryka Skody nie mogła być zlokalizowana w Polsce, sądząc po tym, Emil Skoda, grając w kasynie internetowym, postanowił otworzyć fabrykę w mieście Dąbrowa w Cesarstwie Rosyjskim
hindi me xxx hardcore-sex-videos sunny leone bf film
gaand mari ymlporn sisters xxx videos
kamsutra sexy video pornolienx devar bhabhi ki chudai hindi mein
hot aunty sex farmhub xxx indian hardcore
savita bhabhi episode moocrh xxx bhabi

Piątek, 20 grudnia, 2019

Dąbrowa Górnicza doczeka się centrum z prawdziwego zdarzenia


Dawna fabryka Ponar-Defum na tyłach Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej dzięki wielomiesięcznym konsultacjom z mieszkańcami i wydarzeniom, które się tu odbyły, znowu tętni życiem. Dotychczasowe i przyszłe działania dotyczące rewitalizacji centrum miasta omówiliśmy we wtorek, w trakcie kolejnego spotkania z cyklu "Miasta Idei".

Dąbrowa Górnicza w 2015 roku za 840 tys. zł kupiła od państwa tereny zamkniętych zakładów Ponar-Defum. Działka, zabudowana fabrycznymi halami i warsztatami, a także niewielkim biurowcem, leży w środku miasta. Urodził się więc pomysł, by wykorzystać okazję i ożywić puste tereny. Projekt nazwano Fabryką Pełną Życia.

Miasto za 7,4 mln zł przebudowało już budynek dawnego fabrycznego warsztatu. Teraz to multimedialne centrum wystawowe, miejsce spotkań i koncertów. Kolejnym etapem będzie wyburzenie starego biurowca i pofabrycznego budynku oraz stworzenie browaru rzemieślniczego. Władze Dąbrowy Górniczej od kilku lat organizują na terenie Fabryki Pełnej Życia wiele wydarzeń. Tak było chociażby z Dniami Miasta w 2017 roku, które odbyły się właśnie na terenie Defum. To była próba generalna dla tego miejsca. Test się powiódł i fabryka zaczęła żyć. Odbywały się tu już także pikniki w ogrodzie społecznym, gry miejskie, graffiti jam, zajęcia plastyczne czy wystawy.

Wizję nowego centrum miasta pomogły stworzyć specjalne badania, wywiady i ankiety, które w ostatnich miesiącach przeprowadzano wśród dąbrowian.

Te działania są dziś przez wielu stawiane za wzór konsultacji społecznych. Omówiliśmy je we wtorek w Dąbrowie Górniczej, na kolejnym ze spotkań z cyklu „Miasta Idei”. Konferencję poprowadził Przemysław Jedlecki, dziennikarz „Wyborczej”. Razem z naszymi ekspertami zastanawialiśmy się m.in. nad tym, jak powinna wyglądać idealna rewitalizacja i jak ważną częścią tego procesu jest udział mieszkańców.

Udział mieszkańców nie do przecenienia

– Przykład Fabryki Pełnej Życia pokazuje, że mieszkańcy odgrywają ogromną rolę w rewitalizacji. Zaangażowanie dąbrowian jasno pokazało nam, że rewitalizacja to proces bardzo dynamiczny, który nieustannie się zmienia. Wyniki każdych badań i rozmów pozwalały tutaj wyciągać nowe wnioski – mówił Piotr Drygała, pełnomocnik prezydenta Dąbrowy Górniczej ds. społeczeństwa obywatelskiego.

Piotr Seremet ze stowarzyszenia Aktywna Dąbrowa przyznał, że w konsultacje społeczne dotyczące kształtu Fabryki Pełnej Życia było zaangażowanych wiele organizacji. – Organizowaliśmy debaty, ale przepytywaliśmy też mieszkańców na ulicy, i to nie tylko tych z centrum Dąbrowy Górniczej. Swoje opinie wyrażali także przedsiębiorcy, nauczyciele, uczniowie, ale też dużo osób spoza Dąbrowy. Czasem rozmowy odbywały się w trakcie miejskich imprez czy pikników – przyznał Seremet.

Na co wskazywali mieszkańcy Dąbrowy Górniczej podczas konsultacji społecznych dotyczących wyglądu Fabryki Pełnej Życia i nowego centrum? Jak przyznał zajmujący się konsultacjami Dawid Zieliński z Delta Partner, niemal wszyscy podkreślali, że obszar po fabryce Defum ma duży potencjał. Jednocześnie zaznaczali, że potrzebują miejsca, z którego byliby dumni i które mogłoby się stać jednym z symboli Dąbrowy Górniczej.

– Mieszkańcy argumentowali, że gdy dziś przyprowadzają swoich znajomych do centrum Dąbrowy, to nie mają im czego pokazać. Ludzie byli też zgodni, że nie chcą tu już kolejnej fabryki i galerii handlowej. Co ciekawe, pojawiło się też wiele głosów, że jest tu zbyt dużo samochodów, ale niemal każdy z mieszkańców mówił też, że bardzo ważne, aby do Fabryki Pełnej Życia można było dojechać w łatwy sposób. To trudne zadanie, tym bardziej że niektóre dzielnice Dąbrowy są oddalone od centrum nawet o 20 kilometrów – mówił Dawid Zieliński.

Dąbrowianie opowiedzieli o swoich emocjach

Sylwia Widzisz-Pronobis, współautorka koncepcji społecznej centrum Dąbrowy Górniczej, przyznała z kolei, że wielu mieszkańców podczas konsultacji nie było w stanie wskazać, gdzie znajduje się była fabryka Defum. – To otwarło nam oczy na to, żeby koncepcję Fabryki Pełnej Życia odpowiednio dąbrowianom wyjaśnić. Jak się okazało, w trakcie rozmów z mieszkańcami niejednokrotnie dotykaliśmy też tematów wychodzących poza ścisłe centrum miasta – mówiła Sylwia Widzisz-Pronobis.

 

– Uwagi mieszkańców okazały się bardzo cenne. Mogliśmy zobaczyć, jakie emocje budzą u nich pewne przestrzenie w mieście. Architekci nie zawsze są w stanie to dostrzec – dodała.

Uczestnicy wtorkowych „Miast Idei” w Dąbrowie Górniczej mogli też zobaczyć filmy pokazujące, co zmieniło się już w ostatnich latach na terenie Fabryki Pełnej Życia, a także jak będzie ona wyglądać za kilka lat.

Głos zabrali także przedstawiciele Stowarzyszenia Architektów Polskich Mikołaj Machulik i Henryk Piątek, którzy opowiedzieli o przebiegu i poziomie konkursu architektonicznego na nowe centrum Dąbrowy Górniczej. Przyznali, że organizowany wspólnie przez katowicki oddział SARP-u i miasto konkurs cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Zgłosiło się 101 zespołów architektonicznych, z których do konkursu zakwalifikowano 96.

– Ostatecznie prace złożyło 15 zespołów, ale zakres tematyczny konkursu był ogromny. Poziom prac był bardzo wysoki. Nad każdą z prac jury konkursowe bardzo długo się pochylało – przyznał Mikołaj Machulik.

Architekci odnieśli się do tożsamości Dąbrowy

Henryk Piątek zwrócił uwagę, że uczestnicy konkursu dostali od władz miasta bardzo bogaty zestaw wskazówek i wytycznych dotyczących rewitalizacji centrum Dąbrowy Górniczej. – Bardzo często inwestor mówi do architekta: masz tu kilka hektarów przestrzeni i zaproponuj coś. Tymczasem to wszystko nie jest takie proste. Architekci nie są czarodziejami. Natomiast władze Dąbrowy świetnie zdefiniowały cel całego przedsięwzięcia. Akcentowano m.in. konieczność samowystarczalności finansowej Fabryki Pełnej Życia. Jednym z wymogów konkursu było też wpisanie się w zagłębiowską i dąbrowską tożsamość – przyznał Henryk Piątek.

Piotr Śmierzewski z koszalińsko-szczecińskiej pracowni Analog, która została zwycięzcą konkursu architektonicznego na nowe centrum Dąbrowy Górniczej, opowiedział zaś o założeniach projektu.

– To było dla nas bardzo duże wyzwanie. Wzięliśmy pod uwagę kontekst tego miejsca i poprzemysłową historię. Była tu niegdyś fabryka, były osiedla mieszkaniowe. Pomiędzy nimi nie funkcjonowała jednak w zasadzie żadna inna przestrzeń. Dlatego w naszym projekcie mocno skupiliśmy się nie tylko na budynkach, ale także na tym, co znajduje się między nimi – przyznał Śmierzewski.

Dlatego też ważną część Fabryki Pełnej Życia mają stanowić place. Jeden z nich ma w przyszłości pełnić rolę dąbrowskiego rynku. Piotr Śmierzewski zwracał też uwagę, że przestrzeń ta będzie bardzo „zielona”, m.in. dzięki nasadzeniu wielu drzew owocowych. – Zaletą tego opracowania jest także jego otwartość. Ta koncepcja nie wyklucza pojawienia się w przyszłości w centrum miasta kolejnych elementów – zaznacza.

Prezydent: Rewitalizacja centrum tchnie nowego ducha w miasto

W dyskusji wzięła też udział Aleksandra Kułaczkowska z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, zaangażowana w konkurs Modelowej Rewitalizacji Miast, w którym Dąbrowa Górnicza wzięła udział. Chwaliła władze Dąbrowy za konsekwencje w realizowaniu wizji zmian w centrum miasta.

– Na wyróżnienie zasługują urzędnicy zajmujący się tematem rewitalizacji w Dąbrowie Górniczej. To grupa osób zaangażowanych, zapaleńców lubiących swoje miasta, oni pokazują korzyści wynikające z wychodzenia do mieszkańców. Pewne rzeczy można było dzięki temu zrobić inaczej niż do tej pory – powiedziała Aleksandra Kułaczkowska.

Prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak wyjaśnił zaś, że tchnienie nowego ducha w śródmieście będzie tak naprawdę impulsem do rozwoju całego miasta.

– Fabryka Pełna Życia i jej najbliższe okolice przyciągną do nas nowych mieszkańców. Nie jest jednak tak, że w centrum miasta wystrzeli rakieta, a wokół wszystko legnie w gruzach. Już teraz widzę, jak zmienia się rynek mieszkań w Dąbrowie Górniczej. Mieszkańcy doceniają to, że urzędnicy wsłuchują się w ich opinie. Wydaje mi się, że to świetnie miejsce dla osób z pozytywnym podejściem do życia i otwartymi głowami – podsumował Marcin Bazylak.

Tomasz Czoik
Gazeta Wyborcza


« Poprzednia aktualność

Dziękujemy za rejestrację!