Zabytkowy beton

18.10.2019

Najbardziej widocznymi śladami po wojnie i okupacji, które zapewne wskaże każdy mieszkaniec miasta, są okopy i bunkry rozrzucone po całym mieście. Były budowane naprędce na organizowanych liniach obrony przed nacierającym frontem. Zagłębiając się w lasy Podlesia i wokół Pogorii I, natkniemy się na najlepiej zachowane odcinki, gdzie do dziś można dostrzec linie okopów i ziemianki łączą-ce poszczególne fortyfikacje polowe. Kilka z obecnych na terenie naszego miasta „kochbunkrów” ma również ślady prowadzonych walk.

 

Dziury po kulach

Mniej znanym reliktem przeszłości są obecne w wielu miejscach ślady ostrzału i wybuchów pocisków artyleryjskich oraz lotniczych. Tego typu pamiątki znajdziemy między innymi na co drugim starym domu przy ulicy Strzemieszyckiej koło przejazdu kolejowego. Szukając bliżej centrum, na ślady ostrzału natkniemy się na ulicy Marii Konopnickiej, na kamienicy z numerem 40 a – chodzi o ceglane, kolejowe kamienice przy przejeździe kolejowym. Idąc chodnikiem od strony targu, musimy spojrzeć na wschodnią ścianę kamienicy – na niej właśnie znajdują się ślady ostrzału, najprawdopodobniej wojsk radzieckich. Najlepiej jednak zachowane są ślady na cmentarzu na Górce Gołonoskiej. Wystarczy przejść główną ale-ją nekropolii, od nowej części w stronę kościoła, spojrzeć na tyły starych nagrobków – niemal każdy z nich jest poszatkowany kulistymi dziurami po nacierającej od strony Tworznia armii radzieckiej.

 

Szyfr widoczny do dzisiaj

Kolejny przykład pozostałości po konflikcie to strzałki LSR. Znajdowały się na elewacjach budynków i wskazywały miejsce, gdzie w piwnicach i przyziemiach znajdowały się schrony dla ludności cywilnej. Były malowane przez Niemców, aby wskazać ekipom ratunkowym, gdzie pod gruzami mogą znajdować się ludzie. Pokrywano je farbą fluorescencyjną, aby świeciły w nocy. Strzałki były malowane głównie na tych budynkach, gdzie mieszkała ludność niemiecka. Dlatego też w Dąbrowie zachowały się jedynie pojedyncze egzemplarze. Nikłe pozostałości dostrzeżemy na kamienicach Huty Bankowej przy ulicy Żeromskiego. Bliżej centrum tego typu znaki zobaczymy na ulicy Henryka Sienkiewicza – willa pod numerem 3 ma na elewacji aż dwa. Warto obejrzeć strzałkę LSR na Redenie, na ulicy 1 Maja 40 – to najlepiej zachowany egzemplarz w mieście.

 

Krzysztof Kulik

Dziękujemy za rejestrację!